Leki a ciąża

Listopad 19, 2011

Lekarze radzą, aby kobieta, spodziewająca się dziecka, unikała wszelkich lekarstw, zwłaszcza w I i pod koniec III trymestru ciąży (wyjątek stanowią choroby przewlekle, takie jak cukrzyca, padaczka czy zaburzenia krzepnięcia krwi, kiedy lekarstwa są koniecznością a ich dawkę musi ustalić lekarz prowadzący).  W pierwszych trzech miesiącach ciąży przyszła matka powinna być szczególnie ostrożna. Następuje wtedy bowiem organogeneza, czyli kształtowanie się narządów i tkanek  płodu, który jednocześnie  jest  w tym czasie najbardziej wrażliwy na działanie szkodliwych czynników (np. substancji dostarczanych z krwią matki czy promieniowanie rentgenowskie).

Źle dobrany lek może nawet doprowadzić do poronienia albo być przyczyną wad rozwojowych dziecka. W ostatnim trymestrze narządy są już wykształcone, leki mogą jednak wpływać na przebieg porodu (np. opóźniać go). Dobrze więc, jeśli kobieta w ciąży czuje się świetnie i nic jej nie dolega. Niestety, taki stan rzeczy to rzadkość. Zawsze może zdarzyć się przeziębienie, ból głowy, zęba, niestrawność czy zgaga. Co robić w takim przypadku? Przeczekać i cierpieć? Niekoniecznie. Niektóre z farmaceutyków można zażywać bez obawy o zdrowie dziecka.  Koniecznie jednak trzeba zasięgnąć porady ginekologa-położnika oraz dokładnie przeczytać ulotkę, dołączoną do opakowania.

Jakie leki, dostępne bez recepty, można bezpiecznie stosować w czasie ciąży?

Witaminy:

Kwas foliowy to wręcz konieczność jeszcze przed poczęciem, a szczególnie w I trymestrze ciąży, kiedy następuje organogeneza. Jest to witamina z grup B, która zapobiega powstawaniu u dziecka wad układu nerwowego (Folik, Acidum folicum).

Zestawy witamin dla kobiet w ciąży (Feminatal, Prenatal, Materna). Zawierają zestaw witamin odpowiednio dobrany dla potrzeb ciężarnych. Jeśli jednak  zażywasz któryś z tych preparatów, lepiej nie sięgać po dodatkowe  witaminy w innej postaci, ponieważ przedawkowanie może być groźne (zwłaszcza wit. A, D, E, K).

Jak radzić sobie z problemami?

Infekcje układu moczowego:

Występują u co dziesiątej ciężarnej (zwłaszcza zapalenie pęcherza moczowego). Można ratować się metodami naturalnymi, np. zażywać żurawinę, która zakwasza mocz, co sprzyja leczeniu, a także zawiera optymalne ilości witaminy C. Po konsultacji z lekarzem konieczne może okazać się zażycie leku takiego jak Furagin, Fitolizynę lub Urosept – nie bierz ich jednak na własną rękę. Odkażające działanie wykazuje także wywar z korzenia pietruszki.

Bóle głowy, zębów, krzyża:

Oczywiście jeśli ból zęba staje się nie do zniesienia, należy niezwłocznie udać się do stomatologa. Przy okazji warto wspomnieć, że kobieta w ciąży może bez obaw leczyć zęby, korzystając ze znieczulenia miejscowego. Najlepiej to robić po 14 tygodniu ciąży, ale trzeba też pamiętać, że ostry stan zapalny zęba jest ogniskiem rozsiewu bakterii po całym organizmie (jest też niebezpieczny dla dziecka) i powinien jak najszybciej zostać zlikwidowany

Ciąża nie daje odporności na bakterie i wirusy. Najlepiej więc w tym okresie nie przebywać w dużych skupiskach ludzi. Niestety, nie zawsze jest to możliwe, choćby ze względu na charakter pracy. Dlatego gdy dopadnie nas przeziębienie lub grypa warto:

Zażywać wit. C (także rutinoscorbin) jednak unikać zbyt dużych dawek. Można sięgnąć po tabletki czosnkowe (Aliofil, Alitol) lub spożywać czosnek w postaci naturalnej (jednak nie za dużo, max. do 3 ząbków dziennie).

Warte polecenia i na pewno nieszkodliwe są wszelkie „domowe” sposoby leczenia: woda z imbirem, cytryną i miodem, herbata z malinami, rozgrzewająca zupa warzywna, syrop z cebuli, napar z kwiatu lipy lub kwiatu bzu czarnego. Należy pić dużo soków (najlepiej naturalnych, świeżo wyciskanych) i jeść owoce. W przypadku temp. powyżej 38 stopni można wziąć kąpiel w chłodnej (ale nie zimnej!) wodzie. W przypadku bólu gardła lepiej nie stosować tabletek do ssania, a gardło płukać roztworem zwykłej soli kuchennej lub azulanem.  Gdy dokucza nam kaszel można sięgnąć po syrop prawoślazowy lub syrop z babki lancetowatej. W przypadku kataru warto sięgnąć po roztwór wody morskiej (Marimer) lub krople homeopatyczne (Euphorbium compositum). W cięższych przypadkach zakażeń bakteryjnych lekarz może przepisać nam antybiotyk. Niegroźne dla życia dziecka są antybiotyki z grupy penicylin (Ampicylina, Augmentin)  albo cefalosporyn (Zinnat, Ceclor)

Niestrawność:

W przypadku często dręczącej kobiet w ciąży zgagi: bez obaw można sięgnąć po preparaty zobojętniające kwasy żołądkowe: Rennie, Maalox, Alugastrin. Kiedy męczą wzdęcia czy kolki jelitowe, bezpieczny będzie: Espumisan, Esputikon, Ceolat, No spa.

Trawienie regulują środki naturalne takie jak suszone lub świeże morele i  śliwki. Zaparcia można zwalczyć, wprowadzając do diety jabłka, jogurty, ciemne pieczywo. Biegunki: Carbo medicinalis (popularny węgiel), Trilac, Nifuroksazyd, Sulfaguanidyna. Przykrych dolegliwości można uniknąć, wprowadzając zdrowe nawyki żywieniowe. Należy ograniczyć jedzenie słodyczy, unikać obfitych posiłków (jeść często, ale mało) i w miarę możliwości dużo się ruszać.

W ciąży można bez obaw stosować leki homeopatyczne.

Ważne by:

W miarę możliwości zażywanie każdego leku konsultować z lekarzem ginekologiem (nawet takiego, który w naszym mniemaniu wygląda na pozorne nieszkodliwy). Istnieją bowiem jednostkowe przypadki, w których zażywanie danego leku jest niewskazane i to, co pomaga jednej kobiecie, może zaszkodzić drugiej.

W ciąży należy pamiętać, by:

  • Przyjmować leki tylko w uzasadnionych wypadkach, w minimalnych, skutecznych dawkach

  • Nie przedłużać bez potrzeby przyjmowania lekarstw

  • Unikać lekarstw w I trymestrze ciąży

Jeśli nie jesteś pewna, czy dany lek można bezpiecznie zażywać w czasie ciąży, zadzwoń od numer informacji o lekach: 022 631 06 25

Leki a wczesna ciąża:

Wiele kobiet obawia się, że brały szkodliwe leki lub stosowały używki zanim dowiedziały się, że są w ciąży. Jednak ich obawy nie zawsze są uzasadnione. Przez pierwsze dwa tygodnie zarodek wędruje przez jajowód i zagnieżdża się w macicy. W tym czasie szkodliwe czynniki chemiczne mają na niego mniejszy wpływ. Do 18 dnia po zapłodnieniu wszelkie substancje chemiczne działają na zarodek na zasadzie „wszystko albo nic”. Dochodzi do zakończenia ciąży (poronienia) lub ciąża rozwija się bez przeszkód.

Komentarzy: 2

  1. Malinka

    Furaginy i Uroseptu w pierwszym trymestrze nie polecam. Wtedy lepiej żurawinowe jak Pro Uro. Są bezpieczniejsze.

  2. Anna Kamińska

    Malinko, bardzo dziękujemy za komentarz – pierwszy komentarz od BosoMamowej Czytelniczki, a więc: historyczny!:) Oczywiście, że lepiej wspomagać się lekami żurawinowymi i metodami naturalnymi, ale przy bardzo poważnych infekcjach, gdy inne sposoby zawodzą, lekarze czasem przepisują Furagin… Oby żadna z przyszłych mam takiego rozwiązania nie potrzebowała!:) Pozdrawiamy, Redakcja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *